Okleina jako odświeżenie karoserii?

Samochody służbowe bynajmniej nie muszą pełnić wyłącznie funkcji logistycznych. Mają możliwość pełnić rolę urządzenia do tworzenia imagu marki, na dodatek czyniąc to niesłychanie skutecznie. Będąc nieustannie w ruchu, nieprzerwanie zgłębiając nieznane miasta mogą być nośnikiem reklamy o bezkresnym wprost potencjale przenikania do klientów. Należy także wskazać na to, iż pokrywanie pojazdów folią jest skuteczne w celu odmłodzenia floty będącej na wyekwipowaniu instytucji. Oznaki zużycia aut nieprzychylnie oddziałują na jej przyjęcia przez potencjalnych nabywców. Zarysowania oraz otarcia lakieru na karoserii lub przygasła jego barwa psują nieco image instytucji. Przy pomocy folii te małe mankamenty da radę sprawnie poukrywać.

Auto Małysza

Auto Adama Małysza obklejone folią.

Propaganda na aucie – poprawny koncept to podwalina

Coraz bardziej popularny sposób na oklejanie samochodów uchodzi obecnie za pewną z najdostępniejszych i najbardziej skutecznych narzędzi marketingowych. Oblepić da radę wszystkie kawałki nadwozia – wespół z dachem, powłokami lusterek i zderzakami. Na terenach zachodnioeuropejskich od zawsze jest on uważany za określony typ sztuki, a Igrzyska w Aplikacjach Automobilowych mają edycję już również w Polsce. Dla firm – również owych z dużą flotyllą, jak i posiadających jedynie kilka aut – oznacza to szerokie pole manewru w komunikacji agitacyjnej. Auta firmowe jak i reklamówki z nadrukiem się integralnym aspektem publicity przedsiębiorstwa. Przed zawodowcami w zakresie oklejania aut nic nie leży na przeszkodzie, żeby niemal wszelaki ich centymetr zaaranżować jako płaszczyznę reklamową. Jak osiągnąć w ten sposób, by nie wpaść w przesadę i nie chwycić granic chłamu? Warunki estetyczne w ozdabianiu samochodów bynajmniej nie odstają od ogólnych zasad. Wygląd ma prawo pociągać, niecodzienna oprawa ma prawo stwarzać wrażenie, wyjątkowe akcenty mają możliwość kusić wzrok. Ale to schludność, elegancja i minimalizm oznaczają styl.